Młodzi, piękni i zakochani… – czego chcieć więcej? Zapraszam na krótki reportaż ze ślubu Eli i Pawła. Powiem tak: to była czysta przyjemność 
Tag: plener
Eliza i Grzegorz w plenerze
Zamek Moszna to niesamowite miejsce. Tak niesamowite, że chyba niemożliwym jest być tam i nie spotkać innej pary młodej, wielu par. My spotkaliśmy ponad 10! Nie ukrywam, że nie przepadam pracować w takich warunkach.
Najpierw czekasz na swoją kolejkę, a później na plecach czujesz oddech następnego fotografa czekającego ze swoją parą
Było ciężko o szerokie kadry, bo oprócz par, są tam przecież zwykli turyści. Nie lubię innych w kadrze, odciągają uwagę. Mimo wszystko uważam, że warto tam pojechać i szczerze polecam. Lekko pochmurny dzień byłby idealny, niestety my musieliśmy kombinować, bo niebo było bezchmurne i dość wysokie słońce. Co z tego wyszło oceńcie sami 😉
Ania i Paweł
Dzisiaj krótka migawka z mojego rodzinnego miasta – Złotoryi oraz „kawałek” sesji plenerowej. W roli głównej Ania i Paweł
Miłego oglądania!






































































































































































































































